Przepraszam ale nie za bardzo wiem co napisać. XD Będzie troche śmiesznie, ponieważ oglądam kabaret 😂😂
..........................................................................................
Kot wybiegł przez drzwiczki na podwórko i uciekł na wysypisko. Znalazł swoją najukochańszą taką mięciutką, zgrabną i fikuśną. Bawił się z nią godzinami. Szarpał, drapał, gryzł, lizał i robił z nią te wszystkie rzeczy. ( ^-^) Ale musiał wracać do domu. Pożegnał się ze swoją zabawką ( pluszowym misiem na kiju), i biegł jak najszybciej mógł, aby jego pani nic nie zauważyła. Wsunął miskę karmy po czym popił mlekiem. Wskoczył na środek łóżka, aby jego właścicielka nie miała miejsca.
..........................................................................................
Wstał i poszedł biegać. Po 5 kilometrach dobiegł do lasu. Był właśnie pośrodku gdy potrącił go rowerzysta. Zakręciło mu się w głowie, ale dobrze widział i słyszał. Sprawca zbliżał się do niego a, że nikt tędy nie jeździł, skorzystał ze sytuacji. Pochylił się nad nim i zaczął rozpinać jego koszulę.
..........................................................................................
Heh brak weny... xD Klaudia nie zabijaj mnie za przerwanie w takim momencie 😂😂
WTF? XD Nie no, super... Znowu gwałty ;-;
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Usuń